Poduszka ciążowa – kojec

kojecTrzytygodnie temu zakupiłam taką oto poduszkę ciążową w kształcie litery C, nazywaną: ‘Kojec’. Przeczytałam dużo dobrych opinii na forach o niej, więc postanowiłam i ja ją zakupić. Pierwszym jej plusem jest to, że po nieprzespanych nocach po których nie mogłam się dobrze ułożyć, zasypiam w poduszce jak aniołek – nawet nie wiem kiedy :).  I chyba tak dobrze mi się w niej śpi, że budzę się dopiero wtedy, gdy zdrętwieje mi jakaś część ciała długo nieruszana :p. Kolejna zaleta to takie, że otula moje ciało podczas snu. Niedawno też się dowiedziałam, że trzymając poduchę miedzy kolanami utrzymuje ona biodra i kręgosłup w neutralnej pozycji – co jest bardzo ważne, a kojec super się do tego nadaje (zwykła poduszka się tak dobrze nie uformuje). I przyznam, że przy moich bólach kręgosłupa nieraz wstaje wypoczęta. No chyba, że leżę na wprost z rękoma w górze, wtedy i wstać nie mogę i ręce bardzo drętwieją. Na stronie firmowej gdzie zakupiłam owy produkt można też przeczytać że leżenie z poduchą powoduje lepsze krążenie i odprężenie, likwiduje napięcie brzucha, pleców, ramion, karku, bioder raz nóg podczas snu. Kojec można dowolnie ułożyć według własnych potrzeb. Jest dostępny w różnych kolorach, …ja wybrałam fiolet._DSC1633bm

Po porodzie poducha jest pomocą w czasie karmienia niemowlaczka, ale o tym przekonam się już we wrześniu. Przypuszczam, że i mój maluszek będzie z niej korzystał, a niewątpliwie przyda się przy drugiej ciąży. Zdradzę, że i mój mąż się do niej ‚dobiera’ :p Poniekąd owy kojec jest prezentem od niego, i ulgą dla jego plecków, gdy kładłam na nim moje nóżki nocą szukając dogodnej pozycji do snu. Na tą chwilę jestem z poduszki zadowolona i polecam z czystym sumieniem.

A czy któraś z koleżanek blogowych posiada/ła podobną poduchę i czy jest z niej tak samo jak ja zadowolona?

12 myśli nt. „Poduszka ciążowa – kojec

        1. agnest Autor wpisu

          :) …nigdy nie wiadomo :p …znam takich co mają dorosłe dzieci a tu taka niespodzianka w postaci maluszka :p

          Odpowiedz
  1. ~www.naszaola.blog.pl

    Ja mam taką ale do karmienia dziecka. Trochę jej używałam podczas ciąży, też między nogi i nie było źle, mimo iż mniejsza:) Na razie najlepszą pozycją jednak do karmienia jest na leżąco. Miałam problem z karmieniem bo łapała mała same brodawki i wyłam z bólu, na szczęście siostra pomogła i pokazała jak jej „wsadzić” pierś:)
    Ufff… ulga nieziemska
    pamiętaj, Agnest, karmienie piersią nie boli, a jak boli tzn. że źle przystawiona dzidzia.
    pozdrawiam

    Odpowiedz
    1. agnest Autor wpisu

      A to chyba wiem jaką, bo też się nad taka zastanawiałam, ale jednak wygrała wielka poducha. Dzięki, że piszesz o tej piersi bo teraz gromadzę informacje co i jak więc każda informacja na wagę złota dla mnie ;)

      Odpowiedz
  2. dani

    Miałam podusię dla ciężarnych, ale nie w kształcie „C”, tylko taką prostą, my na nią mówiliśmy banan :D Też była bardzo wygodna i pomocna, a dziś w nocy ułatwia karmienie :)

    Odpowiedz
    1. agnest Autor wpisu

      No z tym karmieniem już po kościach czuje że bedą problemy …mam nadzieje że chociaż ta poducha ułatwi mnie jak i małej wygodę ;)

      Odpowiedz
    1. agnest Autor wpisu

      Nie namawiam, ale ja ją sobie osobiście chwalę, mi pomogła w ułożeniu plecków i szybciej mi sie z nią zasypia …nie wiem czy teraz umiałabym bez niej zasnąć :)

      Odpowiedz
  3. Monia

    Mam taką samą tylko że brązową :) Podczas ciąży sprawdziła się rewelacyjnie, przy karmieniu już nie bardzo. Jest dość spora i ciężko było mi się nią owinąć trzymając dziecko, potem jak się udało to miałam problem bo się rozjeżdżała. Wolałam karmić na zwykłej poduszce albo złożonym na pół rożku, a potem najwygodniej było mi na leżąco.

    Odpowiedz
    1. agnest Autor wpisu

      Mi też się teraz sprawdza, nie wiem w ogóle czy będę potem umiała bez niej zasnąć :) Teraz ją jeszcze używasz, czy poszła w kąt?

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>