Amelka – Nasze słoneczko jest już na świecie :)

Amelka przyszła na świat 5 września 2014 roku. :) Pomimo walki o poród naturalny, zakończył się on cesarskim cięciem. I tak o godzinie 21.30 Amelka była już z nami. Waga: 3690, długość: 58cm, punktów: 10 :). Jest naszym słoneczkiem kochanym.

Niestety teraz mamy mniej czasu. Każda chwila jest przeznaczona dla naszego słoneczka, bo Amelka ma problemy z ulewaniem :(. Układ pokarmowy Amelki jest jeszcze niedojrzały, w dodatku je bardzo łapczywie i połyka powietrze. Byliśmy z nią u lekarza. Pediatra zaproponował ściąganie pokarmu laktatorem i zagęszczanie go Nutritonem Bebilon. Tak też robimy od kilku dni. Wydaje mi się, że Amelka bardziej się najada, ale takie przykurczanie nóżek, gazy, czkawki, bekanie, ulewanie nadal są. W środę znów idziemy na wizytę. Mam nadzieje, że tym razem pediatra przepisze nam jakieś kropelki, bo nie mogę już patrzeć jak Amelka przykurcza te nóżki i płacze, w nocy niespokojnie śpi :(.

12 myśli nt. „Amelka – Nasze słoneczko jest już na świecie :)

  1. ~www.naszaola.blog.pl

    Gratulacje! Czekałam na wieści!
    Super, że już po .
    Z Ola miałam to samo na początku. Teraz też daję jej czasem kropelki Bobotic forte, są od 28 dnia życia. Pierdzi po nich jak szalona:)

    pozdrawiam serdecznie, czekam na fotkę, jak się czujesz po cc. Da się od razu „żyć” :) ?

    Odpowiedz
  2. ohmama

    Serdecznie gratuluję! Mam nadzieję, że znajdziesz czas by pisać, chociaż troszeczkę :)
    Podejrzewam, że takie kolki to nic przyjemnego dla dziecka i rodziców. Może warto poczytać jak unikać kolek? Czytałam o kilku fajnych sposobach. No i myślę, że poduszka do karmienia też będzie dobrą opcją dla was… akurat o nich napisałam, zapraszam do siebie.

    Odpowiedz
    1. agnest Autor wpisu

      Z tym czasem to na razie kiepsko :/ Poduchy do karmienia używam. Dziś przyszedł do nas inny lekarz i powiedział żeby wyeliminować z jedzenia produkty mleczne :( to będzie koszmar! :(

      Odpowiedz
      1. em.fijal

        Gratulację!!!
        Też musiałam zrezygnować z produktów mlecznych niestety :-( … suplementowałam wapń i odkryłam mleko bez laktozy (w biedronce), które teraz namietnie spożywam. Z czasem włączyłam do diety białe sery i jogurty, ale mleka zwykłego nadal nie piję.

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>