Archiwa tagu: Święta

Babeczki do wielkanocnego koszyczka

Małe babeczki do koszyczka wielkanocnego. wielkanocne babeczki
Należy przygotować małe foremki oraz produkty:

  • 150g mąki pszennej
  • 150g margaryny
  • 150g cukru
  • 2 jaja
  • 1łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka spirytusu

Margarynę należy utrzeć na puch. Dodać cukier, żółtka i spirytus. Całość dokładnie utrzeć. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i mieszamy do uzyskania jednorodnej masy. Ciasta starczy na ok. 12 małych babeczek.  Tak gotową masę przełożyć do foremek i wstawić na 25-30min do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Po wyjęciu z piekarnika,  gdy babeczki ostygną wyjmujemy z foremek i posypujemy cukrem pudrem. Tadam! Babeczki gotowe ;)

 

Nasz koszyczek Wielkanocny

Jak co roku w Wielką Sobotę w naszym wiklinowym koszyczku znajdzie się:
Chleb – symbolizujący Ciało Chrystusa, gwarantujący dobrobyt i pomyślność;
Jajko – jest znakiem zwycięstwa nad śmiercią, odradzającego się życia i płodności. Zazwyczaj wkładam 2 jajka ugotowane obrane i jajko w kolorowej skorupce.
Wędlina – zapewnia zdrowie, płodność i dostatek.
Sól – oznacza prostotę życia. Dodaje potrawom smaku, chroni przed zepsuciem i ma właściwości oczyszczające
Pieprz  - symbol gorzkich ziół. Posypujemy nim (i solą) jajko, którym dzielimy się w świąteczną niedzielę.
Ciasto – jest znakiem umiejętności i doskonałości.
Baranek – oznacza pokorę i łagodność. Ten z czerwoną chorągiewką jest symbolem Chrystusa Zmartwychwstałego.
Do wypełnienia koszyczka wrzucam np. kilka czekoladowych jajeczek w kolorowych opakowaniach. Koszyczek dekoruje gałązkami borówki i przykrywam białą serwetką :). Dokładnie wygląda to tak jak na zdjęciu – nasz koszyczek z lat wcześniejszych. Nie jest duży, bo to nie o to chodzi żeby wsadzić do niego pół bochenka chleba i pęto kiełbasy – choć i takie widuję co roku :).  A u Was co jeszcze w koszyczku spotkać można?Święconka

Wszystkim odwiedzającym mnie życzę Wesołych Świąt Wielkanocnych! :)

 

Święta coraz bliżej

Święta zapowiadają się ciepło. Przynajmniej tak mówią w TV.  Rok temu nie mieliśmy takiego szczęścia. Tym razem zapowiada się 20stopni na plusie.  Nadchodzące Święta mamy już zaplanowane, a raczej zaplanowały się same. W związku z tym, że mąż idzie do pracy w sobotę – to ja z moim kosmonautą idziemy z koszyczkiem do kościoła. Koszyczek będzie konsumowany w niedzielę rano. Potem szykujemy się do rodziców męża na rodzinny obiad. Jak to zazwyczaj bywa na kolacji się skończy i tak dzień nam misie. W poniedziałek znów idziemy do rodziców moich. Tak Święta niestety szybko nam się skończą. Zdecydowanie jestem za tym, by przedłużyć je do środy :). Kartka świątecznaAle kto mnie posłucha?!  

Kartka do dalszych znajomych z życzeniami już wysłana, do bliższych wyślemy życzenia sms-em, a do tych najbliższych nie trzeba, bo z nimi właśnie będziemy świętować. Dom z grubsza wysprzątany, wypieki zostawiam na czwartek i piątek.
Następne święta będziemy już w trójkę -  to dopiero będą ŚWIĘTA! :)