Archiwa tagu: Zakupy

Ciąża 39 tydzień (nic się nie dzieje)

W poniedziałek byliśmy Na KTG. Zero skurczy przez 20minut badania. Lekarz stwierdził tylko: „bardzo ładnie,  tak ma być” i koniec wizyty. :) Kolejne KTG w poniedziałek 1 września – dzień w którym dzieci zaczynają szkołę. Czy my powitamy już naszą kruszynkę? Aj, sama chciałabym to wiedzieć. Wchodzimy w 40tydzień.

literakiPo tych dobrych wiadomościach skusiliśmy się na maraton po Ikei. Zakupiłam wielkie kartony na ubranka i inne rzeczy dla naszej Amelki. Chciałam też kupić mały regał, ale że nie było go na magazynie wróciliśmy z pudłami. Ale w tygodniu dostaliśmy nasz regał (dobra dusza z rodziny nam go przywiozła). Mąż go ładnie złożył i już cieszy nasze oczy :). Na razie musimy się zadowolić tymi rzeczami bo mebelków w pokoju Amelki jeszcze nie ma i prędzej pojawią się zimą. Do tej pory musimy sobie jakoś miejsce organizować. W tygodniu też wyszyłam dla naszej malutkiej literki – ostatnio bardzo modne. Poza tym cierpliwie czekamy na naszą kochaną Kosmonautkę.

Ciąża – 37 tydzień (Waga Amelki – 3340)

W 37 tygodniu byliśmy na wizycie w prywatnym szpitalu w Łodzi. Najpierw było USG. Trafiliśmy na super lekarza, który wszystko nam ładnie opowiadał. Wszystko wydawało się być w porządku więc wyszła z badania bardzo szczęśliwa. Mąż był w szoku, że ten lekarz tyle nam mówił. W Internecie ma bardzo dużo pozytywów, a ten jeden negatyw to po prostu bardzo śmieszny – jakby ktoś chciał namiary na super doktora z USG w Łodzi to chętnie się podzielę informacjami. Z badania wyszło, że to dokładnie tej sam dzień jak wychodzi z kalendarza i że Amelka ma już 3340 wagi :). Następnie mieliśmy KTG. Tam wszystko ładnie pracowało, aż malutka poszła spać. Gdy przyuważyła to pielęgniarka, powiedziała „Malutka śpi? ..to trzeba rozbudzić” i potrząsnęła moim ‘bebeszkiem’ aż mała się obudziła i zaczęła znów swoje ruchy. Mam nadzieję, że przy tym bardzo się nie wystraszyła, bo od razu na aparaturze wszystko podrosło. No i na koniec wizyta u mojego prowadzącego lekarza, który stwierdził, że do szpitala jeszcze za wcześnie i mam przyjechać w następny poniedziałek na KTG. Strasznie się czeka w niepewności kiedy to już będzie ten poród. Chciałoby się być już wtedy w szpitalu, bo drogę do Łodzi mamy daleką. Mąż też się niecierpliwi. No ale jak malutka jeszcze chce posiedzieć w brzuszku to nic na to nie poradzimy.

sweterkiW tym tygodniu skusiłam się na sweterek dla Amelki. Zakup był w osiedlowym bubleksie za 8 zł, ale nie mogłam się oprzeć ;) Jest na jakieś 3 miesiące, więc akurat będzie na święta w grudniu. Sweterek niebieski dostałyśmy od mojej mamy, który wypatrzyła także w lumpku ;)

Dziś była u nas kuzynka męża i przywiozła nam dwie torby ubranek po swoim synku, wanienkę ze stojakiem, przewijak i bujak. Musimy teraz znów zorganizować miejsce na te nowe ubranka, dosyć ich sporo a mebelków w pokoju Amelki jeszcze brak.

Amelka moja kochana ciągle kopie i miewa czkawki, już doczekać się jej nie mogę, kiedy będzie z nami. Zastanawiamy się nad drugim imieniem dla niej, może jakieś propozycje?

Ciąża – 35 tydzień (ostatnie zakupy przed porodem?)

W 35 tygodniu byliśmy u ginekologa, który uspokoił mnie trochę, dał do siebie numer telefonu jakby coś nagłego się działo, a byśmy do wizyty w Łodzi na 11 sierpnia nie dali rady dotrwać. Dostaliśmy wynik z GBS który jest dobry no i dalej już tylko czekać. Według niego to już 36 a nie 35 tydzień i teoretycznie za tydzień mogłabym rodzić. Troszkę się przestraszyłam faktem tym, że w domu jeszcze bałagan po remoncie. Ale tak naprawdę już nie mogę się doczekać naszej Amelki na świecie :).

W Szkole Rodzenia odbyliśmy ostatnie zajęcia – gratisowe, gdzie Pani opowiedziała nam wszystko o tym jak przebiega poród. Gdy słuchałam jak wygląda naturalny poród to sobie myślałam „ja chcę cesarkę”, ale potem jak słuchałam jak wygląda cesarskie cięcie to od razu pomyślałam „nie no ja chcę rodzić siłami natury”. A co będzie to wielka niewiadoma. Jedna z tych opcji jest nieunikniona. Dowiedzieliśmy się jeszcze jak się przygotować jak już pojawią się skurcze, jak ćwiczyć by poród przyspieszyć, żeby w miarę możliwości i potrzeby korzystać z piłki do ćwiczeń, prysznica…. Podsumowując jesteśmy bardzo zadowoleni z tych zajęć.grzebyk

W 35 tygodniu kupiliśmy dla Amelki szczotkę z grzebykiem do czesania i nożyczki do obcinania paznokci. Czy któraś z koleżanek ma te nożyczki i czy wygodnie się mini operuje?

W sklepie 5.10.15 kupiłam biały pajacyk w promocji za 9.99zł rozmiar na takie 3-6miesieczne dziecko już, żeby tak od razu potem tych większych nie szukać. Ale szczerze przed promocją bym się nie ‚chapnęła’ na to ubranko, gdyż kosztowało ok. 44zł – co nieraz ubrania dla mnie tyle nie kosztują. Kolejnego dnia kupiłam także większych rozmiarów (68) różowe śpioszki  – 12,99zł, do tego różowy kaftanik – 14,99zł oraz białe półśpioszki – 5,99zł. W aptece kupiłam Irygator Tantum Rosa. A w Rossmanie Nivea Baby kres S.O.S.ubranka 3

W tym też tygodniu prasowałam maluśkie ubranka naszego bobaska. Nie spodziewałam się, że to takie trudne będzie, na początku nie wiedziała jak się za to zabrać, ale po czasie jakoś to ogarnęłam i mam nadzieje, że to z dnia na dzień będzie łatwiejsze. Jak już poradziłam sobie z prasowaniem to przyszedł czas na składanie – tu miałam też zagadkę jak to wszystko złożyć żeby znów małe kosteczki nie wyszły, większość tych ubranek po prostu na pół złożyłam, a dłuższe jak pajacyki na 3 :)

Nasza mała Kosmonautka jeszcze kopie bardzo dużo i mocno, wystarczy że położę rękę na brzuszku to już czuje jej kochany ruch. Poza tym ciągle te czkawki ma – 3-4 razy na dzień. Niektóre koleżanki nie wierzą, że tak jest jak każe im ręką poczuć :p. … wygląda na to, że nie wszystkie bobaski w brzuszku tak mają :).

Ciąża – 34 tydzień (Kosmetyki dla maluszka i mamy)

W 34 tygodniu naszej ciąży przyszło do nas pocztą łóżeczko – zwykłe białe, najprostsze w świecie z materacykiem, który posiada atesty. Cena ok. 300zł z przesyłką, ale pokaże je dopiero jak będę miała je w domu, bo tymczasowo wietrzy się u moich rodziców.

Wizyta u lekarza w mieście przebiegła bez zastrzeżeń, zrobił mi badanie GBS, sprawdził czy serduszko ładnie bije, mówił że główka jest bardzo nisko – co niestety da się wyczuć bez badania. Kazał przyjść za tydzień po wynik badań i przed wizytą zrobić KTG.

W szkole rodzenia odbyliśmy czwarte już zajęcia. Mówiliśmy na nich głównie o karmieniu maluszka. Ostatnie zajęcia będą gratisowe i będziemy mówić o porodzie.

W tym też tygodniu był odpoczynek od zakupu ubranek dla malutkiej. Jedynie co nam babcia przyniosła, to małe białe bawełniane skarpeteczki. Ale śmiesznie mi się je prało, bo dodam że ubranka już malutkie sobie poprałam i teraz czekają na prasowanie :). Za to w zaopatrzyliśmy się w kosmetyki i niektóre przybory potrzebne po porodzie.

KosmetykiW aptece dla siebie kupiłam: Maltan maść do pielęgnacji sutków w okresie ciąży i karmienia piersią -15,95zł, Tantum Rosa, proszek do sporządzenia roztworu do irygacji (niestety nie dostałam irygatora) – 10szt/ 24,50zł; Podkład higieniczny na łóżko Seni Soft 60×90 – 8,95zł; majtki higieniczne poporodowe – 7,95zł; Podkładki higieniczne Bella Mamma – 5,95zł;W Rossmanie kupiłam: Wkładki laktacyjne Babydream – 5,99zł.

Dla Amelki w aptece kupiłam: Silikonową szczoteczkę do zębów (polecaną w szkole rodzenia) – 5,95zł; Aspirator do nosa Freenose – 11,90zł; Gaza opatrunkowa – 2,45zł; Octenisept do pielęgnacji pępuszka maluszka – 19,90zł; W Rossmannie kupiłam: Pieluszki Pampers Premium Care – 43,99zł; Nivea Baby żel do mycia ciała i włosów 250zm – 10,69zł.

Troszkę pieniążków wydałam i się nadźwigałam – na szczęście pomogła mi w tym mama, ale te rzeczy trzeba mieć, co zrobić?. ..jeszcze niektórych produktów tu brakuje, ale to już powoli można kompletować :).  Jeśli kochane macie jakieś sprawdzone kosmetyki, albo przybory potrzebne do pielęgnacji dzidziusia albo siebie po porodzie, to bardzo proszę o podpowiedź :).

Ciąża – 33tydzień (wózek i inne akcesoria)

W tym tygodniu wybraliśmy wózek dla naszej Amelki. Już definitywnie stawiamy na wózeczek firmy ‘Adamex’ Pajero Sport. Kolorki dokładnie takie jak na obrazku. Powiedzcie mi tylko kochane czy parametry tego wózka są dobre? Może macie jakieś doświadczenia ze swoimi wózkami? Na co zwrócić uwagę? :) Wózek widzieliśmy w sklepie, ale zakupimy go przez Internet bo jest znacznie taniej. Tylko musimy też na niego poczekać do połowy sierpnia, bo zakład ma urlop i prace stoją :/.

wózekZalety wózka i wyposażenie:
- lekki aluminiowy stelaż (jedyne 5,1kg!)
– pompowane wszystke koła, amortyzowane, dodatkowo przednie koła posiadają amortyzację przeciwzderzeniową
– przednie koła obrotowe zapewniają zwrotność wózka i lekkie prowadzenie
– koła przednie można zablokować do jazdy na wprost
– siedzisko można obracać przodem lub tyłem do kierunku jazdy
– oparcie w spacerówce rozkłada się do pozycji calkowicie leżącej
– regulowana na wysokość rączka
– regulowany podnóżek
– podnoszony w gondoli zagłówek (z zewnątrz)
– duża, przestronna gondola
– okienko wentylacyjne w budce (odpinana tylna część)
– łatwy w obsłudze system mocowania gondoli, spacerówki
– koszyk na zakupy pod siedziskiem
Wózek rozłożony: dłxszerxwys 104 x 60 x 130 cm
Wózek złożony: dłxszerxwys 78 x 60 x 30 cm
Siedzisko: dłxszer 89 x 34 cm
Gondola: dłxszerxgłęb 80 x 36 x 21 cm
Waga wózka:
– siedzisko 4 Kg
– gondola  5,6 Kg
– rama 5,1 Kg
– koła 3,55 Kg

Pokoik dla Amelki już pomalowany. Jednak nie zdążymy go wyposażyć w nowe mebelki i malutka po urodzeniu zamieszka u nas w pokoju. Przygotujemy dla niej mały kącik i będzie cieszyć nasze oczka 24 godziny na dobę. :) ..a pokoik urządzimy jesienią –zimą, jak uporządkujemy dobrze czas z naszym nowym członkiem rodziny.

W Szkole Rodzenia mieliśmy kolejne zajęcia. Tym razem były bardziej luźne, bo oczywiście miałam „sto pytań do…” Dostaliśmy listę rzeczy potrzebnych do szpitala, przykładowy jadłospis dla mam karmiących, dietę mamy po porodzie, mówiliśmy jakie sprawy urzędowe załatwić po urodzeniu dziecka i gdzie, jak uzyskać becikowe, jakie sczepienia dziecko dostaje w szpitalu i jakie należy dziecku zrobić w których tygodniach życia…

do łóżeczkaA z zakupów dla Amelki przybyło nam: akcesoria do łóżeczka widoczne na obrazku. Pościel -39zł, osłonka na szczebelki – 29,90, rożek – 43zł i wsad do pościeli – 55zł. Zamówiliśmy już białe łóżeczko przez Internet, ale to pokaże następnym razem. Mam nadzieję, że ta krateczka z różu będzie ładnie w nim wyglądała. Kupiliśmy też wsad do pościeli do wózeczka – 28zł , ale nie możemy nigdzie znaleźć pościeli w jego rozmiarach i będzie trzeba uszyć samemu. ubrankaW Pepco kupiłam biały kaftanik (roz.62) – 7.99zł  i spodenki w serduszka (roz. 62) – 4.99zł. Zachaczyłam też o sklepy z używaną odzieżą i wyciągnęłam z jednego kaftanik czerwono-niebieski (3-6mies.)- 3zł, a z drugiego polarowy pajac na jesień (3-6mies) -8zł. Będzie trzeba je porządnie przeprać, ale ceny robią swoje i fakt, że w tych sklepach kupi się na prawdę fajne ciuszki, nieraz ładniejsze niż w zwykłych sklepach. Wiadomo, że na te potargane i ubranka 2sprane ubranka nawet nie patrzę, ale spotyka się ‘perełki’. Aj, w tych wszystkich małych ubrankach można się zakochać, aż szkoda że maluszki tak szybko rosną.

Nasza Kosmonautka ma coraz więcej siły, rozpycha się we wszystkie strony, i przyznam, że nie zawsze to są miłe ruchy, nieraz takie kopnięcia, że człowiek się zwija. Brzuszek porządnie faluje – ale to kochane!

Przygotowania do remontu i „dziennik mojego dziecka”

Ten tydzień szybko nam minął. Na początku tygodnia troszkę chorowaliśmy, ale teraz jest już znacznie lepiej, nieraz tylko katarek mały powraca. Po woli też przygotowujemy się do remontu. Gdy mąż jest w pracy, ja upycham w szafki rzeczy, które stoją na wierzchu i niepotrzebnie będą się kurzyć. Przy okazji zrobiłam porządki tak, że zagospodarowałam szufladę na ubranka dla naszej Kosmonautki. Wyprałam wszystkie zimowe rzeczy i korzystając z pogody ładnie powysychały. Zdjęłam firanki w mieszkaniu i też już są wyprane. Oczywiście wszystko to trwało dłużej, bo ciężko mi już prać ręcznie z brzuszkiem, gdy mam 10kg więcej.  Teraz trzeba jeszcze zagospodarować spanie na czas remontu, zabezpieczyć panele przed zniszczeniem, zakryć wszystko folią i do dzieła. W dodatku odwiedziłam księgową zapytać co i jak z macierzyństwem w ZUS i pozałatwiałam sprawy firmy w urzędach.

Dziennik mojego dzieckaDziś wracając z miasta weszłam do księgarni i zakupiłam taki oto „Dziennik mojego dziecka” cena: 29zł. Zapiszę w nim wszystkie ważne momenty z życia mojej Kosmonautki, które są ulotne. Dzięki temu po latach chętnie do niego wrócę i przypomnę sobie te piękne chwile z maluszkiem :). Czy przyszłe mamusie i świeże mamusie blogowe prowadzą takie podobne Pamiętniki?

Ciąża – 26 tydzień (pierwsze zakupy)

Kończymy 26 tydzień ciąży. Na wstępie chciałam taką oto ciekawostkę napisać: Gdy szłam sobie uliczką koło ryneczku w naszym mieście, panie sprzedawały różne owocki i warzywka. Troszkę się spieszyłam i rozglądałam dookoła, nagle jedna z tych Pań tam stojących odezwała się w moim kierunku: „Oj, będzie dziewczynka!” – tak mnie to zatkało, że trudno było mi coś z siebie wydusić. Ale zdobyła się na głęboki uśmiech do niej i popędziłam dalej załatwiać swoje sprawy. Potem zastanawiałam się srogo skąd ta pani to ‘wyniuchała’. Mama moja znów mówiła, że te starsze panie się poznają… ale skąd?…czyżbym już miała taki szeroki tyłek? :)

W poniedziałek odebrałam wyniki (niestety na Toxoplazmoze IgM nie doszły, bo badali jakąś inną metodą). W środę pojechaliśmy do lekarza w Łodzi pokazać wyniki i okazało się, że wszystko w porządku :). Glukoza 110… aj myślę, że ciasteczka teraz spokojnie możemy jeść :). Morfologia i badanie moczu też bez zastrzeżeń. Bardzo mnie to cieszy, teraz czekamy na badania prenatalne w 30tygodniu :).

Moja mała kosmonautka fika sobie ładnie koziołeczki. Często dostaje czkawki, ‘gilga’ niemiłosiernie po bokach łapkami i nóżkami, nieraz kopnie mamę tak mocno i niespodziewanie, że się wystraszę. Aż strach pomyśleć co będzie dalej :).

wyprawkaA w czwartek byłam niedaleko naszego osiedla, gdzie jest firma produkująca ubranka dla niemowląt i zakupiłam oto taką ładną wyprawkę w cenie, uwaga: 28zł! A w tym był pajacyk, body z długim rękawkiem, bluzeczka, czapeczka i rękawiczki (nie wiem czy dobrze te rzeczy nazywam, bo jestem w tym temacie jeszcze zielona, więc jak coś  to proszę mnie poprawcie :p).

wyprawka 1Dziś znów zrobiłam sobie mały maraton po sklepach i zakupiłam body w kropeczki z długim rękawem, cena 7 zł, pajacyk/śpioszki różowe z barankami na nóżkach, cena: 20 zł i komplecik kremowy: pajacyk, 15zł i bluzeczka 12zł …aha zapomniałabym, jeszcze słodkie buciki białe z różowymi różyczkami, na których widok oszalałam, cena 10zł.

Wiem, że te zakupy to kropla w morzu potrzeb, ale żeby nie było, że się nie przygotowuję :p Jak Wam się podobają te ciuszki, i czego radzicie kupić więcej, co może się przydać?  - pytanie oczywiście kieruje do mam :).